V RUNDA DRIFT OPEN – prezentacja zawodników 1-20

V runda DRIFT OPEN – prezentacja pierwszej dwudziestki zawodników

Już tylko miesiąc pozostał do ostatniej rundy w sezonie 2017. Przedstawiamy Wam pokrótce pierwszych dwudziestu zarejestrowanych zawodników.

Paweł „Koala” Kalotka – bardzo doświadczony zawodnik startujący Nissanem 200sx. Po niezwykle udanym poprzednim sezonie, w którym zajął trzecie miejsce ten nie należy do zbytnio udanych. Paweł boryka się z potężnymi problemami sprzętowymi przez co obrona pozycji z sezonu 2016 jest raczej niemożliwa.

Dariusz Łuczak – niezwykle sympatyczny zawodnik z nietuzinkowym autem jakim jest Nissan 351Z (tak tak, 351Z). Darek może nie ma na koncie spektakularnych sukcesów, ale z sezonu na sezon robi duże postępy.

Paweł Bednarczyk – lider Project 86 Drift Team. Paweł startuje limuzyną Lexusem GS300 z silnikiem 2JZ czyli naprawdę dużym autem, a sam ten fakt już jest wielkim wyzwaniem w driftingu. Ostatni start podczas IV rundy DRIFT OPEN w Koszalinie wybitnie Pawłowi nie wyszedł za sprawą mnóstwa awarii w aucie.

Dosyć częstym zjawiskiem w polskim driftingu są rodzinne teamy. Taki właśnie team stanowią Arkadiusz Brandt i Cezary Brandt, odpowiednio ojciec i syn. Póki co Arek stanowi o sile ekipy, ale Czarek ma się od kogo uczyć.

Kamil Nowosielski to młody perspektywiczny zawodnik. Jego pomarańczowe BMW E30 coraz częściej zagląda do TOP32, a jego jazda z zawodów na zawody jest coraz lepsza.

Karolina Pilarczyk – tej damy chyba nie trzeba przedstawiać, cokolwiek napiszemy i tak będzie za mało. Na poprzedniej rundzie w Pszczółkach nie weszła do TOP32, ma szansę pokazać, że to był wypadek przy pracy.

Marcin Nejman – nie skłamiemy jeśli napiszemy, że jest największym pechowcem sezonu, którego prześladują bardzo poważne awarie jego BMW E46 z silnikiem LS. Bardzo doświadczony i utalentowany zawodnik ze Słupska nie może tym samym pokazać wszystkich swoich możliwości.

Paweł Grosz – vice lider klasyfikacji generalnej DRIFT OPEN 2017. Bardzo wysoka forma i wielki apetyt na zwycięstwo w tym sezonie. Póki co minimalnie wyprzedza go Kuba Jakubowski.

Adam Zajączek – młody zawodnik, który dopiero zaczął swą przygodę z driftingiem, ale zaczął już delikatnie podgryzać co bardziej doświadczonych graczy. Adama na każdych zawodach bardzo mocno wspiera mama, którą serdecznie pozdrawiamy!

Marek Matuszewski to kolejny zawodnik, który stawia pierwsze kroki w tym sporcie. Wiele pracy przed nim, ale tak właśnie każdy zaczynał.

Adam Szturycz startuje już parę dobrych lat charakterystycznym BMW E36 Compact. Jak sam mówi startuje póki dobrze się bawi i tak też traktuje drifting. Według nas to bardzo zdrowe podejście.

Marek Witkowski to kolejny młody zawodnik, który zbiera szlify na każdych zawodach. Zdecydowanie warto obserwować jego rozwój.

Szymon Sobieraj za kierownicą Nissana 350z póki bez większych sukcesów, ale regularne starty powodują, że zaczyna dobijać się do TOP32, a to przy średnio 80ciu zawodnikach w stawce nie jest takie proste.

Marcin Wiencek nowicjusz w stawce. Próbuje swoich sił i uczy się podpatrując zawodników o większym stażu.

Dariusz Fabisiak czyli czołowy przedstawiciel AMZ Kutno Motorsport. Bardzo dobre występy przeplata słabszymi, ale posiada bardzo duży potencjał i stać go na bardzo dużo. Właśnie na rundzie w Pszczółkach w tym sezonie odniósł swój największy sukces w driftingu zajmując 3 miejsce.

Jan Borawski to najmłodszy drifter w stawce. O rozwój tego niezwykle utalentowanego zawodnika dba jego tata Michał. Nie dysponuje może najmocniejszym autem w stawce, ale dzielnie stawia czoła dużo bardziej doświadczonym zawodnikom. W sezonie 2016 król 33 miejsca w kwalifikacjach.

Kolejny rodzinny team czyli X-Drift King Team – Jakub Król oraz jego tata Jacek Król. Tutaj jednak lideruje w teamie Kuba, który należy już do czołówki polskiego driftingu i aktualnie zajmuje trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej z realną szansą na poprawę lokaty.

Jan Sobierajski to utalentowany zawodnik Yujin Drift Team, startujący zjawiskowym BMW E30 z japońskim silnikiem 1JZ. Stać go na sporo choć nie wszystko idzie po jego myśli w tym sezonie.

 

 

 

 

 

Autor

Casus
Ojciec założyciel DRIFT OPEN. Mniej, ale nadal aktywny w driftingu. Trochę pisze, trochę pomaga, można zobaczyć go na zawodach w roli dyrektora toru. Prywatnie dobrze wyszkolony mistrz sabotażu i dywersji.